Przeglądaj

Media społecznościowe

7 najlepszych odmian świdośliwy

Nazwa świdośliwa (Amelanchier) pochodzi od francuskiego „amelanche”, co oznacza małe jabłka. Jest to gatunek należący do rodziny różowatych (Roseacea), podrodziny jabłkowatych (Pomoideae). Występuje w 25 gatunkach zarówno dzikich, jak i uprawnych.

Do najpopularniejszych można zaliczyć: świdośliwę jajowatą (Amelanchier ovalis) – można ją spotkać w Tatrach, świdośliwę olcholistną (A. alnifolia) i świdośliwę kanadyjską (A. lamarckii, syn. A. canadensis) – występujące głównie w Ameryce Północnej. Odmiany uprawne wywodzą się od świdośliwy olcholistnej, a największe plantacje zlokalizowane są w Ameryce Północnej – głównie w zachodnich rejonach Kanady oraz w północnej Europie na terenie Finlandii, Litwy oraz Łotwy.

W formie krzewu lub małego drzewa

Świdośliwa olcholistna to najczęściej krzew lub małe drzewo o pokroju — od niskiego i rozłożystego do zwartego i smukłego. Mogą osiągać wysokości od 0,50—2,5 m do 6 m, a nawet do 10—15 m (takie zróżnicowanie to wynik dużej zmienności w obrębie gatunku).
Kwiaty są białe lub lekko różowe, zebrane po kilka lub kilkanaście w kwiatostany na końcach pędów, samopylne lub zapylane na drodze zapylenia krzyżowego, w którym pyłek przenoszony jest z wiatrem lub przez owady (kwiaty są wrażliwe na późno wiosenne przymrozki). Owoce zebrane w grona dojrzewają równomiernie w drugiej połowie czerwca do końca lipca, zwykle w 6—8 tygodni po kwitnieniu i mogą pozostawać na krzewach do zimy. Są kuliste, purpurowo-fioletowe lub granatowe do czarnych, z delikatnym woskowym nalotem, soczyste, smaczne o delikatnym migdałowym posmaku, masie 0,6-1,2 g i średnicy, w zależności od odmiany, 10-17 mm (do 18 mm). Niekiedy porównuje się je z owocami borówki (przez niektórych są nazywane „borówką kanadyjską”), choć z botanicznego punktu widzenia są małymi jabłuszkami.

Plenne i o dobrym pokroju

Świdośliwa zaczyna owocować około 3—5 roku po posadzeniu, wydając plon na poziomie 2,5-5 t/ha, a pełnia zbiorów przypada na 7—8 rok i w zależności od odmiany średni plon może wynosić 8-10 t/ha, a na plantacjach nawadnianych nawet 15 t/ha.
Decydując się na uprawę świdośliwy, należy dużą wagę przykładać do odpowiedniego doboru odmian, które będą charakteryzowały się dobrym pokrojem
krzewów i będą plenne. Najwięcej odmian uprawnych wywodzi się od świdośliwy olcholistnej (A. alnifolia). Powstały na drodze selekcji wśród dzikich gatunków oraz naturalnego krzyżowania, a nie w wyniku celowego krzyżowania, jak w przypadku innych popularnych gatunków. Obecnie dostępnych jest ponad
26 odmian świdośliwy, spośród których najbardziej odpowiednimi do zakładania plantacji są: 'Thiessen’, 'Northline’, 'Smoky’, 'Honeywooď, 'JB 30′, 'Martin’, 'Pembina’.

Najlepsze odmiany świdośliwy

  • ’Smoky’ – odmiana wprowadzona do uprawy w Kanadzie w 1952 r. Krzew dorasta do 4,5 m, początkowo ma pokrój wzniosły, później rozłożysty do 6 metrów szerokości, pędy początkowo są wyprostowane, z wiekiem zaczynają się łukowato wyginać. Owoce o średnicy do 14 mm Są zebrane w zwarte grona, po 7—11 szt, są kuliste, barwy niebiesko-czarnej, dojrzewają stosunkowo nierównomiernie, są smaczne, słodkie o łagodnym posmaku i delikatnym aromacie. Nasiona duże i liczne. Owocuje po 3—4 latach od posadzenia. Jedna z najbardziej produktywnych odmian handlowych — plon około 6 t/ha. Intensywnie wytwarza odrosty.
  • ’Thiessen” — wprowadzona do uprawy w 1976 r. Krzew wysokości do 5 m, o pokroju początkowo zwartym, wraz ze wzrostem przechodzącym do rozłożystego, do 6 m szerokości. Odmiana wczesna, plonuje do 5 t/ha. Owoce są kuliste, bardzo duże, do 17 mm, zebrane w luźne grona po 6-12 szt., dojrzewają nierównomiernie, są bardzo soczyste o świeżym, średnio słodkim smaku. Wytwarza niewiele odrostów. Ze względu na wczesne kwitnienie może być wrażliwa na wiosenne przymrozki.
  • ’Northline’ — odmiana średnio późna i bardzo plenna (5-7 t/ha), krzew dorasta do wysokości 4 m i szerokości 6 m, rośnie silnie. Pędy wzniesione, pokrój kulisty. Owocuje po 3 latach od posadzenia. Owoce są jajowate do prawie kulistych, duże, do 16 mm średnicy, niebiesko-czarne, skupione w zwarte grona po 7—13 szt., o doskonałym smaku, bardzo słodkie, odporne na pękanie. Dość intensywnie wytwarza odrosty.
  • ’Honeywooď — wprowadzona do uprawy w 1972 r., odmiana późna i bardzo plenna – 7 t/ha, krzew rośnie silnie do 5 m wysokości, o pokroju początkowo wzniosłym i zwartym, przechodzącym do rozłożystego, o szerokości do 4 m. Owoce są kuliste, lekko spłaszczone, duże, do 16 mm średnicy, niebiesko-czarne, zebrane w zwarte grona po 9—15 szt., o świeżym, soczystym i słodkim smaku. Owocuje po 3 latach od posadzenia. Wytwarza niewiele odrostów. Ma tendencję do przemiennego owocowania.
  • ’Martin’ — odmiana wczesna, wyselekcjonowana siewka odmiany 'Thiessen’ o dużych owocach, równomiernie dojrzewających w gronie. Pod względem innych cech użytkowych podobna do odmiany 'Thiessen’. Wprowadzona do uprawy w 1990 r. Krzew dorasta do 3 m, osiąga szerokość do 2 m (pokrój kulisty). Owoce o doskonałym smaku, dojrzewają równocześnie, o przeciętnej średnicy ok. 14 mm. Owoce purpurowo-czarne, pokryte woskowym nalotem, przez co wydają się ciemnoniebieskie.
  • ’Pembina’ — krzew wysokości do 5 m, o pokroju wzniosłym przechodzącym do rozłożystego (5 m szerokości). Wytwarza małą liczbę odrostów. Owoce średniej wielkości, o średnicy do 14 mm, owalne do prawie kulistych, niebiesko-czarne z nalotem, średnio po 9—13 szt. w równomiernie dojrzewającym gronie, mają doskonały, pełny, słodki smak. Owoce podatne na pękanie przy nadmiernej wilgoci. Odmiana wprowadzona do uprawy w 1952 r.
  • ’JB 30’ (Jarvis Blushke) — jedna z najnowszych odmian wpro- wadzona do produkcji, wyselekcjonowana 25 lat temu w North Saskatchewan River Valley przez Jarvis Blushke. Przez lata była trzymana w tajemnicy, a obecnie podbija rynek. Wchodzi w okres owocowania po 3 latach od posadzenia. Owoce są duże, do 17 mm, krzew jest zwarty (wysokość 5 m), plon na poziomie 5,5 t/ha. Wytwarza niewiele odrostów.

Ciekawostka: Owoce świdośliwy mogą być spożywane zarówno na surowo, jak i przetworzone w postaci soków, nalewek, konfitur, dżemów i jako dodatek do innych owoców czy składnik batonów, ciast.

7 comments

  1. Pierwszą świdośliwę kupiłam około 10 lat temu i była to Świdośliwa Lamarcka (A. lamarckii), nazwa pochodzi od francuskiego przyrodnika Jean-Baptiste de Lamarck. Potem, ze względu na jej wyjątkowo smaczne i słodkie owoce, które pasowały całej mojej rodzinie, dokupiłam jeszcze tak na próbę kilka odmian olcholistnej: Smoky, Northline, Martin, Wedgewood oraz A. ovalis Ballerina. I cóż, żadna z olcholistnych absolutnie nie umywa się do Lamarcka, w której owocach nie ma żadnych gorzkawych, dymnych czy kwaśnych tonów. Smak Lamarcka jest doskonały, bardzo słodki ale nie mdły, ta słodycz jest taka jakaś zrównoważona. Owoce co prawda mniejsze, niż u olcholistnych, ale naprawdę godne polecenia. Ballerina, blisko spokrewniona z Lamarcka, w smaku może być, dojrzewa później niż ona, ale ok, jest słodka i nawet przypomina swoją kuzynkę. Z olcholistnych najpierw wywaliłam i to od razu Smoky, Martina oddałam sąsiadce, bo jej smakowała, Northline i Wedgewood przeznaczam na kompot, ale to żadna rewelacja, z pewnością nie kupiłabym tych odmian po raz kolejny. W zeszłym tygodniu dokupiłam jeszcze jedną Lamarcka w Borysławicach, bo do tej szkółki mam zaufanie. W różnych sklepach sprzedają rośliny oznaczone jako Lamarcka, które po liściach można rozpoznać, że to albo olcholistne, albo jakieś hybrydy. Lamarcka się nie zafałszuje, jej liście (i kwiaty) są bardzo charakterystyczne. Moja jest prowadzona na drzewko, zupełnie nie choruje, nic jej nie żre, nie nawożę, w wielkie upały podlewam.

    1. Też kupiłam Martina i też mi nie smakuje tak, jak pierwsza świdośliwa, którą posadziłam ale za Chiny nie pamiętam jaka to odmiana.

  2. Tomasz Stępkowski

    Mam pięć krzaków świdośliwy, każdy inna odmiana. Dwa posadziłem we wrześniu 2023 r, trzy w maju 2024 r. Muszę przyznać, że rosną dość słabo. Krzaki posadzone w 2023 r były atakowane przez zwójkę, a potem pojawiły się objawy jakiejś choroby, prawdopodobnie wywołane przez jakiś grzybowy patogen. Tak więc w moim doświadczeniu nie jest to roślina łatwa w uprawie. Zobaczę jak będzie w tym roku, kiedy w marcu zastosują oprysk miedzianem.

    1. Mam podobnie, w ciągu ostatnich trzech lat posadziłam przeróżne świdośliwy kupione z różnych źródeł i wszystkie stoją, jak zaklęte. Zaskakują mnie te opisy w szkółkach o łatwej i szybko rosnącej roślinie.

      1. Świdośliwa może nie rośnie tak szybko jak jagoda kamczacka, szczególnie w pierwszym roku.. aczkolwiek w kolejnych latach przy odpowiednim nawożeniu rośnie relatywnie szybko. 2 letni krzew ma przyrosty ok 30-40 cm.. Warto dogladać świdośliwę gdyż jest podatna na maczniaka.

        1. U mnie posadzona w tym roku świdośliwa Northline rośnie jak szalona. Stanowisko słoneczne, ziemia piaszczysta 6 klasa(przez wieloletnią dobra kulturę ma parametry 5 klasy( duże dawki kompostu z obornika i zmianowanie upraw (stanowisko po wieloletniej uprawie warzyw i roślin strączkowych). Sadziłem w dołek 60-70 cm średnicy i głębokość do żółtej ziemi(ok.35cm) … Dołek wypełniony wymieszanym kompostem z obornika bydlęcego (5-7 lat kompostowany) z ziemią z dołka(1:1). Podlewanie w okresie bezdeszczowym 1-2 razy na 7-14 dni. System korzeniowy zwiększył się z wielkości doniczki 1l do średnicy powyżej 60 cm( czemu wiem… Ze względu na zmiany w zagospodarowaniu ogrodu warzywno-owocowego musiałem przesadzić rządek krzewów, gdzie rosła świdośliwa ( dobre przyrosty korzeni miały też aronie i pigwowiec japoński( ale dużo mniejsze niż świdośliwa). O dziwo nad ziemią nie wyglądało,żeby urosła dużo: 2 łodygi 50-65 cm i 5-7 tegorocznych 10-25 cm. Jagody kamczackiej miały słaby przyrost ( za późno posadzone i przez to). To, że krzew mało przyrasta nad ziemią nie oznacza, że pod ziemią też nie rośnie ( w pierwszym roku po posadzeniu lepiej, żeby rósł system korzeniowy, dlatego przycina się wiele rosliń wiosną ( lub po posadzeniu… to zależy od rośliny i terminu sadzenia). Świdośliwy nie przycinałem po sadzeniu( bo nie znalazłem info k cięciu)… Po moich obserwacjach świdośliwa lubi przepuszczalna ziemię z dodatkiem kompostu i podlewanie w okresie bezdeszczowym obfite, ale rzadziej. Dokupiłem kolejna świdośliwe(Amela) i myślę wiosną kupić polecaną w komentarzu przez Ewę: Lamarcką.

          1. Dziękuję za podzielenie się cenną wiedzą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *